Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi dove z miasteczka Łódź. Mam przejechane 8323.57 kilometrów w tym 2338.80 w terenie. Jeźdźę z prędkością średnią 18.41 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy dove.bikestats.pl
Wpisy archiwalne w kategorii

Miasto

Dystans całkowity:7870.24 km (w terenie 2157.80 km; 27.42%)
Czas w ruchu:419:55
Średnia prędkość:18.74 km/h
Maksymalna prędkość:48.29 km/h
Liczba aktywności:534
Średnio na aktywność:14.74 km i 0h 47m
Więcej statystyk
Dane wyjazdu:
16.25 km 7.00 km teren
00:51 h 19.12 km/h

Wtorek, 12 października 2010 | Komentarze 0

Dziś, dla odmiany, ranek przywitał mgłą. Do tego niewielki mrozik. Byłem pewien, że będę jednym z niewielu rowerzystów. A tu niespodzianka. Dawno nie widziałem tylu kolarzy na mojej drodze. Ale trzeba przyznać, że pogoda wymarzona do pedałowania.
Kategoria Miasto


Dane wyjazdu:
13.03 km 6.00 km teren
00:47 h 16.63 km/h

Poniedziałek, 11 października 2010 | Komentarze 0

Dziś rano na mojej drodze szron. Fajnie to wygląda, kiedy śmiga się przez białe pola...
Kategoria Miasto


Dane wyjazdu:
16.39 km 7.00 km teren
00:54 h 18.21 km/h

Piątek, 8 października 2010 | Komentarze 0

Dzisiejsze pedałowanie zacząłem od focenia jesiennych widoczków. Moje ulubione miejsce na poniższej fotce.

Później już było gorzej ;) W czasie jazdy zorientowałem się, że mam mało powietrza w kole. No i teraz nie wiem co jest - kapeć czy może wentyl popuszcza. Na razie koło napompowane i czekam co będzie za parę godzin...
PS. Na razie dętka trzyma :)
Kategoria Miasto


Dane wyjazdu:
18.18 km 7.00 km teren
01:00 h 18.18 km/h

Czwartek, 7 października 2010 | Komentarze 0

Choć wicher świszcze wokół nas pedałujemy raźno w dal. Nie straszny nam ani deszcz ani śnieg. To my bikerska brać.
Kategoria Miasto


Dane wyjazdu:
18.63 km 7.00 km teren
01:01 h 18.32 km/h

Środa, 6 października 2010 | Komentarze 0

Przepiękna pogoda na rower. Człowiek się nie poci tak bardzo a kolory jesieni rzucają na kolana. Nie ma chyba piękniejszej i bardziej kolorowej pory roku. A w Manufakturze pojawiły się dinozaury...

Kategoria Miasto


Dane wyjazdu:
20.25 km 5.00 km teren
01:02 h 19.60 km/h

Wtorek, 5 października 2010 | Komentarze 0

Ponieważ wczoraj trochę zmarzłem postanowiłem ubrać się cieplej na drogę. Wyciągnąłem z szafy najgrubszy polar z kołnierzem i w drogę. Niestety, mój gruby polar nie ma ściągacza na rękawach, przez co do środka lecą zimne strugi powietrza. Zmarzłem nie mniej niż wczoraj, ale za to nie spociłem się pod pachami ;)
Kategoria Miasto


Dane wyjazdu:
18.23 km 5.00 km teren
00:56 h 19.53 km/h

Poniedziałek, 4 października 2010 | Komentarze 0

Oj chłodna ta jesień, chłodna. Lodowate poranki i słoneczne popołudnia. I ten wiatr, niestety zimny. Rankiem niezbyt przyjemnie się jeździ, ale z drugiej strony nie interesują mnie żadne korki i roboty drogowe, a kopią teraz w całej Łodzi na maksa. Popołudnia są za to cudowne, słoneczne a w parku piękne kolory jesieni. Aby jak najdłużej utrzymała się taka pogoda...
Kategoria Miasto


Dane wyjazdu:
16.37 km 6.00 km teren
00:49 h 20.04 km/h

Piątek, 24 września 2010 | Komentarze 0

To już chyba ostatnie podrygi lata. Na cały przyszły tydzień zapowiadają deszcze. Będzie zimno i nieprzyjemnie. Mam nadzieję, że sporo ciepłych dni będzie jeszcze w październiku i listopadzie. Moje plany na jazdę na rowerze jeszcze się nie wyczerpały :)
Kategoria Miasto


Dane wyjazdu:
16.35 km 6.00 km teren
00:50 h 19.62 km/h

Czwartek, 23 września 2010 | Komentarze 0

... ciąg dalszy. Rano tylko 7 stopni, ale wystarczy jakieś wzniesienie i już robi się gorąco podczas pedałowania do góry, a za chwilę odpoczynek z górki i wiatr szaleje w kasku. Po południu za to jak latem, tylko mocniej dmucha. Ale jakie kolory w lasach i parkach. Żółty, czerwony i pomarańczowy...
Kategoria Miasto


Dane wyjazdu:
16.16 km 6.00 km teren
00:49 h 19.79 km/h

Środa, 22 września 2010 | Komentarze 0

Brrrrr. Rano jest naprawdę bardzo zimno. Zmarzłem i ręce mi skostniały. Jesień sobie idzie. Na szczęście jak już wracam słońce grzeje mocno i jest bardzo przyjemnie.
Kategoria Miasto