Info
Więcej o mnie.
Wykres roczny
Archiwum bloga
- 2017, Maj2 - 0
- 2017, Kwiecień2 - 0
- 2015, Październik8 - 0
- 2015, Wrzesień9 - 0
- 2015, Sierpień7 - 0
- 2015, Lipiec8 - 0
- 2015, Czerwiec5 - 0
- 2015, Maj13 - 0
- 2015, Kwiecień8 - 1
- 2014, Październik6 - 0
- 2014, Wrzesień9 - 0
- 2014, Sierpień2 - 0
- 2014, Lipiec16 - 0
- 2014, Czerwiec1 - 0
- 2014, Maj4 - 0
- 2014, Kwiecień13 - 0
- 2013, Listopad2 - 0
- 2013, Październik20 - 1
- 2013, Wrzesień11 - 0
- 2013, Sierpień8 - 0
- 2013, Lipiec18 - 0
- 2013, Czerwiec14 - 0
- 2013, Maj11 - 0
- 2013, Kwiecień10 - 0
- 2012, Październik13 - 0
- 2012, Wrzesień1 - 0
- 2012, Sierpień4 - 0
- 2012, Lipiec8 - 0
- 2012, Czerwiec10 - 0
- 2012, Maj14 - 0
- 2012, Kwiecień15 - 0
- 2012, Marzec10 - 0
- 2011, Listopad7 - 1
- 2011, Październik14 - 0
- 2011, Wrzesień15 - 2
- 2011, Sierpień11 - 0
- 2011, Lipiec9 - 0
- 2011, Czerwiec11 - 0
- 2011, Maj19 - 2
- 2011, Kwiecień11 - 0
- 2010, Październik9 - 0
- 2010, Wrzesień7 - 0
- 2010, Sierpień8 - 0
- 2010, Lipiec13 - 1
- 2010, Czerwiec5 - 0
- 2010, Maj3 - 0
- 2010, Kwiecień11 - 0
- 2009, Październik1 - 0
- 2009, Wrzesień15 - 0
- 2009, Sierpień10 - 0
- 2009, Lipiec13 - 0
- 2009, Czerwiec7 - 1
- 2009, Maj11 - 1
- 2009, Kwiecień20 - 6
- 2009, Marzec2 - 0
- 2008, Październik2 - 5
- 2008, Wrzesień14 - 10
- 2008, Sierpień6 - 5
- 2008, Lipiec11 - 1
- 2008, Czerwiec10 - 0
- 2008, Maj5 - 2
- 2008, Kwiecień8 - 4
- 2008, Marzec3 - 4
- 2008, Luty11 - 6
Dane wyjazdu:
12.33 km
3.00 km teren
00:40 h
18.50 km/h
Środa, 24 kwietnia 2013 | Komentarze 0
Trochę się chmurzyło, troche wiało, ale rower obowiązkowy. Trasa krótka i szybka. Kategoria Miasto
Dane wyjazdu:
12.29 km
3.00 km teren
00:39 h
18.91 km/h
Wtorek, 23 kwietnia 2013 | Komentarze 0
Trasa do pracy przez park. Najkrótsza i najszybsza. Po drodze mam roboty drogowe przy wiadukcie, które trochę mnie opóźniają. Kategoria Miasto
Dane wyjazdu:
14.55 km
2.00 km teren
00:47 h
18.57 km/h
Poniedziałek, 22 kwietnia 2013 | Komentarze 0
Zaczynam kolejny tydzień, rzecz jasna na rowerze. Pogoda wymarzona do pedałowania. Trasa znowu zupełnie przypadkowa. Kategoria Miasto
Dane wyjazdu:
13.06 km
3.00 km teren
00:42 h
18.66 km/h
Czwartek, 18 kwietnia 2013 | Komentarze 0
Kolejny dzień na rowerze do pracy. Ciągle przypominam sobie zeszłoroczne trasy. Niestety w mieście jest troche remontów i jeździ się średnio. Na szczęście omija się korki. Tempo jazdy chyba trochę lepsze. Kategoria Miasto
Dane wyjazdu:
16.03 km
4.00 km teren
00:51 h
18.86 km/h
Środa, 17 kwietnia 2013 | Komentarze 0
Wiosna pełna parą, albo właściwie juz lato. Nagle po długiej zimie zrobiło się gorąco. Trasa do pravy i z pracy, czasy trochę lepsze. Kategoria Miasto
Dane wyjazdu:
12.59 km
3.00 km teren
00:44 h
17.17 km/h
Wtorek, 16 kwietnia 2013 | Komentarze 0
To dopiero drugi dzień (!) na rowerze w tym roku. Cztery litery boleśnie przypominają o swoim istnieniu. Początki zawsze trudne :-) Trasa zupełnie bez sensu - na razie gdzie koła poniosą. Kategoria Miasto
Dane wyjazdu:
13.35 km
4.00 km teren
00:49 h
16.35 km/h
Poniedziałek, 15 kwietnia 2013 | Komentarze 0
Sezon rowerowy 2013 rozpoczęty. Niestety dopiero teraz odpuściła zima i możliwe stało się jeżdżenie po innym podłożu niż śnieg. Rower już przygotowany do wiosny, nowe dętki, łańcuch. W planach jeszcze parę innych usprawnień.Trasa dzisiejsza raczej spokojna. Na rozgrzewkę :-)
Kategoria Miasto
Dane wyjazdu:
12.39 km
5.00 km teren
00:39 h
19.06 km/h
Środa, 24 października 2012 | Komentarze 0
Złapał mnie niespodziewany deszcz. Niestety równo w połowie mojej codziennej drogi. Nie opłacało się już wracać. Ale tak to jest kiedy nie sprawdza się prognozy pogody. Jutro ma padać, więc jutro bez roweru. Kategoria Miasto
Dane wyjazdu:
15.73 km
1.00 km teren
00:48 h
19.66 km/h
Wtorek, 23 października 2012 | Komentarze 0
Trochę mi się znudziło jeżdżenie tą samą trasą, pojechałem więc inną. Trochę starą i znaną mi już a trochę nową i nieznaną. Wyszło więcej kilometrów, a i miasto jakby miejscami zupełnie inne. Kategoria Miasto
Dane wyjazdu:
12.70 km
6.00 km teren
00:41 h
18.59 km/h
Poniedziałek, 22 października 2012 | Komentarze 0
Dzisiejszy poranek zatonął we mgle. Jazda bez lampek, najlepiej takich migających, to prawie samobójstwo. Momentami widoczność na 50 metrów. Kategoria Miasto