Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi dove z miasteczka Łódź. Mam przejechane 8323.57 kilometrów w tym 2338.80 w terenie. Jeźdźę z prędkością średnią 18.41 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy dove.bikestats.pl
Wpisy archiwalne w kategorii

Miasto

Dystans całkowity:7870.24 km (w terenie 2157.80 km; 27.42%)
Czas w ruchu:419:55
Średnia prędkość:18.74 km/h
Maksymalna prędkość:48.29 km/h
Liczba aktywności:534
Średnio na aktywność:14.74 km i 0h 47m
Więcej statystyk
Dane wyjazdu:
13.83 km 4.00 km teren
00:45 h 18.44 km/h

Wtorek, 13 maja 2008 | Komentarze 0

Wstałem rano a tam buro. Jechać dziś rowerem czy nie? Na dworze zimno... Ale co się będę autobusami mordował :) Wprawdzie do pracy jak zwykle mam pod górkę i dziś wiatr w oczy, ale rowerem to sama przyjemność.

dom-praca
(6,89 km/00:24 h)

Z powrotem było już cieplutko i słonecznie. Dzisiaj pokochałem szybka jazdę po lesie. Rewelacja!

praca-dom
(6,94 km/00:21 h)
Kategoria Miasto


Dane wyjazdu:
14.02 km 4.00 km teren
00:49 h 17.17 km/h

Poniedziałek, 12 maja 2008 | Komentarze 0

Rowewowania do pracy ciąg dalszy.Trasa już chyba wybrana na stałe - sporo w terenie.

dom-praca
(6,92 km/00:25 h)

praca-dom
(7,10 km/00:24 h)
Kategoria Miasto


Dane wyjazdu:
13.77 km 5.00 km teren
00:43 h 19.21 km/h

Czwartek, 8 maja 2008 | Komentarze 2

dom-praca
(6,75 km/00:21 h)

praca-dom
(7,03 km/00:22 h)
Kategoria Miasto


Dane wyjazdu:
14.63 km 3.00 km teren
00:51 h 17.21 km/h

Wtorek, 6 maja 2008 | Komentarze 0

W końcu udało się wyjechać rowerem. Trasa dom-praca-dom, różnymi trasami.

dom-praca:
(7,42 km/00:28 h)

praca-dom:
(7,21 km/00:23 h)
Kategoria Miasto


Dane wyjazdu:
15.20 km 3.00 km teren
00:51 h 17.88 km/h

Poniedziałek, 14 kwietnia 2008 | Komentarze 0

Rano piękna pogoda a więc dziś do pracy na rowerze. Pojechałem nową trasą z dala od ruchliwej ulicy i smrodu spalin, w efekcie prawie kilometr dalej.
(7,38 km/00:25 h)

Z powrotem także pojechałem inną trasą, mocno terenową. Po południu było bardzo ciepło i miło się pedałowało.
(7,82 km/00:26 h)
Kategoria Miasto


Dane wyjazdu:
16.30 km 4.00 km teren
00:57 h 17.16 km/h

Poniedziałek, 7 kwietnia 2008 | Komentarze 1

Rano pojechałem do pracy rowerem. Dało mi to trochę popalić, po kondycja po przerwie spadła :(
(6,82km/00:22h)

Powrót do domu nieznanymi ścieżkami. Szukałem bankomatu i zjechałem połowę Bałut. Trasa wyszła bardzo fajna, bo mocno terenowa. Będę ją częściej uskuteczniał. A bankomatu nie znalazłem ;)
(9,48km/00:35h)
Kategoria Miasto


Dane wyjazdu:
3.44 km 0.00 km teren
00:10 h 20.64 km/h

Wtorek, 11 marca 2008 | Komentarze 0

Huraaaaaaaaaaaaaaaaaaaa! Rowerek już sprawny!!!!! Tylko pogoda zaczyna się deszczowa :(
Kategoria Miasto


Dane wyjazdu:
9.74 km 1.00 km teren
00:31 h 18.85 km/h

Poniedziałek, 10 marca 2008 | Komentarze 1

Weekend bez roweru, więc dziś z samego rana chociaż do pracy na dwóch kółkach. Jazda po mieście jak zwykle dość nudna i monotonna. Natomiast z rowerem coś nie tak. Zaczęły skrzypieć szprychy w przednim kole. Mam nowe koła i prawdopodobnie właśnie nadszedł czas na dokręcenie nypli. Podjadę po pracy do serwisu i zobaczę...
(8,86 km/00:22 h)

Rowerek w serwisie, czeka go centrowanie kół...
(2,88 km//00:09 h)
Kategoria Miasto


Dane wyjazdu:
13.96 km 2.00 km teren
00:46 h 18.21 km/h

Czwartek, 6 marca 2008 | Komentarze 3

Po kilkudniowej przerwie ciężej się rano pedałowało. Po kilku kilometrach nogi z waty. Tym niemniej piękny acz mroźny poranek zaliczony na rowerze. Po drodze strasznie mi przeszkadzają czerwone światła na skrzyżowaniach - rozpraszają mnie i wybijają z rytmu.
(6,68 km/00:22 h)

Powrót do domu niestety pod wiatr, ale za to z górki ;)
(7,10 km/00:24 h)
Kategoria Miasto


Dane wyjazdu:
13.22 km 2.00 km teren
00:43 h 18.45 km/h

Czwartek, 28 lutego 2008 | Komentarze 0

Spokojnym i równym pedałowaniem dojechałem dziś do pracy. Efekt - czas i średnia prędkość prawie takie same jak przy jeździe zrywami i odpoczynkach przy wolniejszym pedałowaniu. Druga sprawa to chyba w końcu doszedłem do porozumienia z przerzutkami i wrzucam to co chcę kiedy chcę ;)
(6,31 km/00:21 h)

Wróciłem do domu troszkę inną, dłuższą drogą. Powód... poniżej:



TADAAAAA! Pierwsza setka ta tym rowerze, w tym sezonie właśnie pękła!!!!!!
(6,91 km/00:22 h)
Kategoria Miasto