Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi dove z miasteczka Łódź. Mam przejechane 8323.57 kilometrów w tym 2338.80 w terenie. Jeźdźę z prędkością średnią 18.41 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy dove.bikestats.pl
Wpisy archiwalne w kategorii

Miasto

Dystans całkowity:7870.24 km (w terenie 2157.80 km; 27.42%)
Czas w ruchu:419:55
Średnia prędkość:18.74 km/h
Maksymalna prędkość:48.29 km/h
Liczba aktywności:534
Średnio na aktywność:14.74 km i 0h 47m
Więcej statystyk
Dane wyjazdu:
16.65 km 0.50 km teren
00:54 h 18.50 km/h

Poniedziałek, 5 lipca 2010 | Komentarze 1

Po ostatnich kraksach rowerowych, opowiadaniach różnych znajomych i rodziny o ich kraksach i wypadkach, zakupiłem rowerowy kask i rękawiczki. Stare rękawice wytarły się i zniszczyły, natomiast kask to nowość. Muszę przyznać, że jestem bardzo zadowolony, szczególnie z chłodzenia głowy poprzez otwory z kasku. Zobaczymy jesienią, czy będę musiał zakupić jakiejś kominiarki...
Kategoria Miasto


Dane wyjazdu:
14.79 km 2.00 km teren
00:48 h 18.49 km/h

Piątek, 2 lipca 2010 | Komentarze 0

Powoli wracam na szutrowe ścieżki. Dziś najpierw ścieżki rowerowe i Manufaktura, z powrotem za to przez park.
Nie udało mi się poprawić mojej prędkości maksymalnej, ale udało mi się ją powtórzyć, a więc nadal chwilowa prędkość maksymalna to 51,61 km/h.
Kategoria Miasto


Dane wyjazdu:
17.43 km 3.00 km teren
00:56 h 18.68 km/h

Czwartek, 1 lipca 2010 | Komentarze 0

Ręka już prawie nie boli, więc zaczynam normalne jeżdżenie. Nowy miesiąc, nowe kilometry, aby nadrobić stracony maj i czerwiec.
Kategoria Miasto


Dane wyjazdu:
14.80 km 0.50 km teren
00:47 h 18.89 km/h

Środa, 30 czerwca 2010 | Komentarze 0

Narobiło się w Łodzi trochę ścieżek rowerowych. I chociaż starałem się jechać tylko nimi, nie nadłożyłem bardzo dużo drogi. Gdyby tylko piesi respektowali ten kawałek drogi dla rowerów to było by całkiem fajnie.
Z powodu mojej kraksy ten miesiąc wypadł bardzo słabiutko. Mam jednak nadzieję, że uda się to nadrobić w następnych miesiącach.
Kategoria Miasto


Dane wyjazdu:
13.80 km 2.00 km teren
00:46 h 18.00 km/h

Poniedziałek, 28 czerwca 2010 | Komentarze 0

Ręka rozbita w kraksie wraca do zdrowia. Prawie już nie boli, więc rano w końcu jadę na rowerze. Na początek trasa łatwa, miła i przyjemna. Bez dziur i nierówności, aby nie urazić gojącego się nadgarstka.
Kategoria Miasto


Dane wyjazdu:
15.53 km 5.00 km teren
01:00 h 15.53 km/h

Czwartek, 10 czerwca 2010 | Komentarze 0

Nie będzie za wiele kilometrów w czerwcu na rowerze. Dziś rano w drodze do pracy wpadłem z poślizg na mokrym i brudnym asfalcie i zaliczyłem glebę. Zdarte przedramię to pikuś, gorzej z rozbitym nadgarstkiem, którym boli i nie pozwala śmigać na rowerze...
Powrót do domu odbył się w żółwim tempie z powodu trzymania tylko jednej ręki na kierownicy. Teraz 2 tygodnie rehabilitacji :(
Kategoria Miasto


Dane wyjazdu:
16.10 km 4.00 km teren
00:53 h 18.23 km/h

Środa, 9 czerwca 2010 | Komentarze 0

Na dzisiejszy poranek wybrałem dłuższą trasę przez las. Wczoraj wyczyściłem rower i nasmarowałem łańcuch, więc wszystko działa płynnie i cichutko. Po ostatnich jazdach po deszczu i błocie rower bardzo już skrzypiał.
Niestety droga powrotna odbyła się po deszczu, skutkiem czego rower mozna od nowa myć i smarować :)
Kategoria Miasto


Dane wyjazdu:
16.22 km 6.00 km teren
00:51 h 19.08 km/h

Wtorek, 8 czerwca 2010 | Komentarze 0

Minął najbardziej deszczowy maj od 100 lat. Widać to w pokonanych na rowerze kilometrach - porażka. Dlatego w czerwcu w planach większe pedałowanie.
Kategoria Miasto


Dane wyjazdu:
14.02 km 4.00 km teren
00:45 h 18.69 km/h

Poniedziałek, 24 maja 2010 | Komentarze 0

Mino niepewnej pogody do pracy pojechałem na rowerze. Trasa najkrótsza, bo rano nie zawsze chce mi się pedałować. Później okazało się, że jednak spadł deszcz i powrót do domu nie był najprzyjemniejszy :)
Kategoria Miasto


Dane wyjazdu:
16.39 km 5.00 km teren
00:55 h 17.88 km/h

Poniedziałek, 3 maja 2010 | Komentarze 0

Zimno i deszczowo. Ale mimo tego do pracy jadę na rowerze. Po południu zrobiło się trochę ładniej i cieplej, więc trasa do domu dłuższa, przez Złotno. Prognozy zapowiadają zimny maj, chyba nie pojeżdżę sobie za dużo w tym miesiącu...
Kategoria Miasto